Komentarze

18 sierpnia
2010
Marcin Gerwin

Od samego początku powstania, celem Sopockiej Inicjatywy jest usprawnianie demokracji w Sopocie. Chcielibyśmy, jako grupa mieszkańców, doprowadzić do takiej sytuacji, że w zasadzie nie będzie istotne kto jest prezydentem miasta lub kto zasiada w radzie miasta, albowiem kluczowe decyzje i tak podejmować będą sami mieszkańcy. Nic się w tej kwestii nie zmieniło. Nie planujemy przekształcić się w komitet wyborczy, ani nie wystawiamy kandydatów na radnych. Z dużym zainteresowaniem przyglądamy się natomiast tym, którzy zamierzają kandydować w jesiennych wyborach, ktoś te demokratyczne rozwiązania musi przecież wprowadzić w życie. (więcej…)

14 sierpnia
2010
Maja Grabkowska

Zdjęcie: Rakesh Barua/Flickr.

Za siedmioma hipermarketami i jedną obwodnicą, nad brzegiem małego morza, było sobie małe miasteczko-państewko. Rządził nim mały król o wielkich ambicjach i niezwykłej umiejętności czytania w myślach swych poddanych. Kiedy tylko mieszkańcy miasteczka zapragnęli czegokolwiek, co mogłoby ułatwić im życie, król najpierw twierdził, że spełnienie ich życzenia jest absolutnie niemożliwe, po czym z dużą pompą je realizował, przekonując wszystkich, że ten pomysł od dawien dawna kiełkował w jego wszechwiedzącym rozumie. Najczęściej jednak owe pomysły przychodziły mu do głowy zanim w ogóle zawitały w myślach mieszkańców, co oszczędzało im niepotrzebnego główkowania. I tak żyli sobie długo i nieświadomie, gdyż, jak powszechnie wiadomo, niewiedza jest błogosławieństwem.

Drogi Czytelniku, droga Czytelniczko, podobną bajkę znajdziesz tutaj. Zanim jednak zaczniesz ją czytać, to najpierw zajrzyj tu.

7 czerwca
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: amerune/Flickr.

Na pierwszej stronie Gazety Wyborczej można przeczytać dziś artykuł o zasobach gazu łupkowego, jakie znajdują się w Polsce. Gaz łupkowy to taki sam gaz, jak gaz ziemny, z tym, że jego zasoby znajdują się w dość szczególnym miejscu – w łupkach osadowych (jest to rodzaj skał ze strukturą warstwową). Według różnych szacunków, w Polsce może się znajdować od 1,4 do 3 bilionów metrów sześciennych tego gazu, czyli innymi słowy dużo. Rzekłbym nawet: za dużo. Jeżeli spalimy 1 metr sześcienny gazu to uzyskujemy 1,964 kg dwutlenku węgla, czyli naszego ulubionego gazu cieplarnianego. Jeżeli wydobyte i spalone zostaną całe zasoby gazu łupkowego w Polsce, to oznacza to emisję do atmosfery od 2,7 do 5,9 miliarda ton CO2. Dla porównania: cały sektor energetyczny w Polsce wytwarza rocznie ok. 260 milionów ton CO2, z czego większość pochodzi dziś ze spalania węgla. Celem natomiast powinno być zmniejszenie zużycia paliw kopalnych do zera. (więcej…)

6 stycznia
2010
Marcin Gerwin

Od razu na wstępie chciałbym zaznaczyć, że nowoczesna architektura mieniąca się szkłem, stalą i betonem, całkowicie nie trafia w mój gust, stąd więc pewnie moje krytyczne spojrzenie na wznoszone obecnie budynki w Sopocie. Wieżowiec w Dubaju nawet jeszcze mi się podoba kształtem, ale jeżeli ktoś zaproponowałby postawienie jego kopii na dole Monciaka, to wolałbym nie. Kiedy więc zobaczyłem wizualizację nowej siedziby Teatru Kameralnego, pomyślałem: zgroza. To po prostu czarny bunkier, ani chybi inspirowany Wilczym Szańcem. Najgorsze jest jednak to, że ten budynek jest finansowany ze wspólnych składek mieszkańców Sopotu, a nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek zapytano nas o to, czy będzie się nam podobał. (więcej…)

29 listopada
2009
Marcin Gerwin

monciakWe wczorajszej Gazecie Wyborczej ukazał się dłuższy tekst pana Tomasza Tabeau, w którym przedstawił on swoje zastrzeżenia co do inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców. Został w nim podniesiony ciekawy wątek lokalnych podatków, których obniżenia mogą zacząć domagać się mieszkańcy. Owszem, istnieje taka możliwość, ale właściwie dlaczego mieszkańcy mieliby chcieć obniżenia podatków? Przecież są to składki, z których możemy finansować wiele świetnych projektów, z których wspólnie będziemy mogli korzystać, od utrzymania czystej plaży, poprzez koncerty aż po remonty chodników. Współczesne podatki to nie daniny, które zgarnia król do swojego skarbca. To składki dla wspólnego dobra. Być może jednak ludzie nie chcą płacić podatków dlatego, że nie mają realnego wpływu na to, na co są wydawane? (więcej…)

19 listopada
2009
Maja Grabkowska
Bydgoszcz-sludgegulper

Zdjęcie: sludgegulper/Flickr.

Jakiś czas temu, przeglądając przy niedzielnym śniadaniu weekendowe wydanie pewnej gazety, natknęłam się na krótki tekst, którego lektura na wiele dni wytrąciła mnie ze stanu względnej równowagi psychicznej. Bohaterem artykuliku był Pan Poseł na Sejm RP, którego imię, nazwisko i przynależność partyjna są dość nieistotne. Tematem notki była zaś jego zapowiedź porzucenia kariery poselskiej na rzecz wzięcia udziału w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Pan Poseł postanowił albowiem kandydować na stanowisko prezydenta w mieście X. Jaką ma misję? Miasto X musi być miastem uśmiechu, życzliwości i gościnności. A dodatkowo przyjaznym dla kierowców. Hm. (więcej…)

29 października
2009
Marcin Gerwin
airbus---caribb

Zdjęcie: Caribb/Flickr.

Na dzisiejszej sesji rady miasta ustalono, że mieszkańcy Sopotu dołożą się do rozbudowy lotniska w Rębiechowie. Wydamy na to 5 milionów zł w dwóch ratach. A podobno były braki w budżecie miasta. Od strony formalnej nazywa się to objęciem udziałów (4%), które w teorii można będzie sprzedać, pod warunkiem oczywiście, że ktoś będzie chciał je kupić. W teorii również te udziały mogą przynosić zyski. Projekt został przedstawiony jako niezbędny do dalszego rozwoju Sopotu. Czy tak jest rzeczywiście? (więcej…)

9 września
2009
Marcin Gerwin

sopotNa serwerze urzędu miasta pojawiło się już nagranie z ostatniej sesji Rady Miasta i można na nim posłuchać dyskusji na temat zmian w budżecie Sopotu. To, co rzuca się w oczy, to właściwie w czyim interesie są planowane inwestycje w Sopocie? W interesie mieszkańców czy po to, by mieć co napisać na ulotkach na wybory? Nie rozumiem dlaczego budowa przystani jachtowej przy molo jest ważniejsza od budowy ścieżek rowerowych, modernizacji oświetlenia czy budowy nowego schroniska dla zwierząt. Nie rozumiem dlaczego jest ważniejsza od otwarcia dodatkowego oddziału przedszkola czy budowy mieszkań komunalnych dla młodych, którzy muszą się wyprowadzać z Sopotu, bo nie stać ich na kupno własnego mieszkania. Czy jeżeli przystań przy molo nie powstanie to turyści przestaną przyjeżdżać do Sopotu? (więcej…)

Previous