Wiadomości

10 marca
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: Thomas Hawk/Flickr.

U zbiegu ulicy Polnej i Bitwy pod Płowcami w dolnym Sopocie powstało kilka lat temu rondo. Wygląda całkiem ładnie, posadzone zostały na nim rośliny, jednak do dziś nie ma swojej nazwy. Rok temu pojawił się pomysł, by zostało nazwane Rondem Wolnego Tybetu. W Warszawie, skąd pierwotnie pochodzi pomysł, do dziś nie udało się nazwać tak ronda na Woli, sprawa utknęła w podkomisji z przyczyn formalnych (pod wnioskiem są 4 podpisy radnych, a zgodnie z nową uchwałą powinno być ich 5) i wszystko trzeba zaczynać od nowa. Może jednak w Sopocie by się udało? Ciekaw jestem co mieszkańcy Sopotu powiedzieliby na taką nazwę? (więcej…)

5 marca
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: Christopher Chan/Flickr.

Radni głosowali dziś nad zmianą statutu Sopotu i przyznaniem mieszkańcom prawa do bezpośredniego zgłaszania projektów uchwał. Udało się!  “Za” głosowali wszyscy, oprócz jednego radnego, który argumentował, że to zadaniem radnych jest przyjmowanie pomysłów od mieszkańców i przygotowywaniu projektów uchwał, i że łatwiej jest przekonać 5 radnych do swojego pomysłu niż zbierać 200 podpisów. Jest w tym sporo racji i chciałbym podkreślić, że absolutnie nie zamierzamy rezygnować ze współpracy z radnymi. Zdarza się jednak tak, że radnym po prostu nie chce się zająć jakąś sprawą i wówczas mieszkańcy będą mogli skorzystać z prawa inicjatywy uchwałodawczej. Co 4 lata można oczywiście wymienić mało aktywnych radnych, jednak 4 lata to trochę długo, a spraw do załatwienia jest wiele. Ponadto, ważne jest także to, że mieszkańcy będą mogli zaangażować się bezpośrednio w jakąś sprawę i w życie miasta, a dzięki temu będą mogły tworzyć się więzi między mieszkańcami Sopotu. Dziękujemy radnym za poparcie tego projektu! (więcej…)

5 marca
2010
Marcin Gerwin

Wyobraźmy sobie, że odbywają się wybory prezydenckie, tradycyjnie w niedzielę. Tymczasem ich zwycięzca zostaje oficjalnie ogłoszony już w sobotę, przewodniczący komisji wyborczej, w garniturze i w krawacie, ogłasza w telewizji wynik głosowania, po czym dopiero następnego dnia, w niedzielę, ludzie idą na wybory. Niemożliwe? A jednak, coś podobnego wydarzyło się dziś w Sopocie.

Sesja rady miasta zapowiadała się zwyczajnie, w programie była długa lista projektów uchwał. Znowu nie działała transmisja obrad przez internet, więc wybrałem się tam rano, żeby nie przegapić głosowania nad wprowadzeniem inicjatywy uchwałodawczej. Tymczasem, kiedy wszedłem na salę obrad trwała właśnie ożywiona dyskusja, albowiem, jak się okazało, dwóch radnych naraziło się prezydentowi i mieli zostać w trybie ekspresowym usunięci ze stanowisk. (więcej…)

23 lutego
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: edmittance/Flickr.

OK, powstrzymam się od uszczypliwej uwagi od razu na wstępie, chociaż bardzo mnie korci. Ogłoszony został właśnie projekt “Strategii integracji i polityki społecznej w Sopocie”, której jednym z czterech celów jest pobudzanie aktywności lokalnej. W strategii można przeczytać, że “zasadą przyjętą dla wdrażania Strategii Integracji jest zasada partycypacji społecznej, czyli świadome budowanie społeczeństwa obywatelskiego, aktywne uczestniczenie mieszkańców w życiu społecznym na poziomie lokalnym, budowanie sieci relacji między członkami społeczności lokalnej.” No nie, po prostu nie mogę jak to czytam. Nie chodzi o to, że coś w tych założeniach jest źle. Ależ nie, wręcz przeciwnie, to wszystko jest jak najzupełniej poprawne. Chodzi tylko o to, jak te założenia mają się do obecnej praktyki. (więcej…)

16 lutego
2010
Marcin Gerwin

Rybitwa popielata. Zdjęcie: omarrun/Flickr.

Najszybszych zmian klimatu możemy spodziewać się w Arktyce. Nawet w przeciągu 10 lat może się zdarzyć, że latem Ocean Arktyczny nie będzie pokryty lodem. Może się to  wydawać małą zmianą, jednak dla ssaków i ptaków zamieszkujących Arktykę, będzie to zmiana ogromna, przetrwanie wielu gatunków jest bowiem uzależnione od obecności lodu morskiego. Kluczowe znaczenie dla zwierząt ma jego krawędź. To tam, z topniejącego lodu uwalniają się składniki mineralne, które wykorzystuje mikroskopijny plankton roślinny. Jest to początek łańcucha pokarmowego, w którego dalszej części znajdują się foki, wieloryby i niedźwiedzie polarne. O tym czy ptaki Arktyki przetrwają zmiany klimatu opowie w Bookarni Joanna Szczucka 23 lutego, we wtorek, o godz. 19. Organizatorem wykładu jest Sopockie Towarzystwo Naukowe. (więcej…)

12 lutego
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: Laughing Squid/Flickr.

Założyliśmy stronę Sopockiej Inicjatywy w serwisie społecznościowym Facebook, tak więc jeżeli ktoś ma na nim swoje konto, może nas dodać do siebie, dzięki czemu, jak rozumiem, będą się jej lub jemu wyświetlać informacje o dodawanych przez nas wydarzeniach. Przyznam się po cichu, że sam nie mam konta ani na Naszej Klasie ani na Facebooku, ale skoro wiele osób używa tych serwisów, to chociaż na Facebooku możemy dodać SIR. Zachęcamy do rozesłania informacji znajomym, może ktoś będzie zainteresowany naszymi działaniami. A przy okazji: sesja rady miasta została przełożona na 5 marca i dopiero wtedy radni będą głosowali nad wprowadzeniem inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców.

29 stycznia
2010
Marcin Gerwin

Howard Zinn to historyk, który zmienił spojrzenie milionów ludzi na historię Stanów Zjednoczonych. Na wydarzenia, które przedstawia się często, jako wspaniałe i doniosłe momenty na drodze ku chwale imperium, patrzył z perspektywy ludzkiej, ze współczuciem. Przybycie Krzysztofa Kolumba na Haiti, w jego książce “A People’s History of the United States”, to nie oczekiwana z dawna wizyta oświeconych Europejczyków, którzy wreszcie przynieśli kaganek cywilizacji ciemnym Indianom, ale początek zagłady ludności z grupy Arawak, która całkiem dobrze sobie radziła przed ich przybyciem. Tytułowe “święte wojny” to wojny, których w Stanach Zjednoczonych nie wypada krytykować. To wojna o niepodległość, wojna secesyjna i II wojna światowa, w której Howard Zinn brał udział jako pilot bombowca. Czy można spojrzeć na nie inaczej? Czy wojna o niepodległość USA była konieczna? Kto do niej dążył i dlaczego? Zapraszam do posłuchania jednego z ostatnich wykładów Howarda Zinna, na uniwersytecie w Bostonie. (więcej…)

26 stycznia
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: phxpma/Flickr.

Fajnie jest kupować ekologiczną żywność, bo jej uprawa nie zatruwa wody ani gleby i do tego jest smaczna. Czy jednak musi być taka droga? Mała paczka jajek z numerkiem “0″ kosztuje ok. 10 zł, choć jest tam tylko 8 jajek, a paczka herbaty ekologicznej ze znaczkiem Sprawiedliwego Handlu to wydatek rzędu nawet 16 zł. Co można zrobić, aby obniżyć koszt tych zakupów? Jednym z pomysłów na to, by można było kupić w Sopocie ekologiczną żywność w przystępnej cenie, jest założenie grupy konsumenckiej. Co to takiego? (więcej…)

Previous