25 marca
2009
Marcin Gerwin

farm_for_the_future-smallUprawy żywności tak w Wielkiej Brytanii jak i w Polsce, są dziś całkowicie uzależnione od dostaw ropy. Traktory, kombajny, ciężarówki transportujące nawozy czy żywność do miast, wszystko to wymaga zatankowania paliwa. Zbliża się jednak czas, gdy ilość produkowanej ropy zacznie się kurczyć. Jak wówczas będzie uprawiana żywność? Skąd wezmą się nawozy, jak będzie można zebrać plony? Tradycyjne metody poszły często w zapomnienie, a nic nie wskazuje na to, by nowe technologie mogły zastąpić ropę w stu procentach.

W filmie dokumentalnym, wyprodukowanym przez BBC, Rebecca Hoskins szuka rozwiązań dla swojej rodzinnej farmy w Devon. Odwiedza leśny ogród Martina Crowforda, który ma w nim już 550 gatunków roślin (!), rozmawia z nauczycielem permakultury Patrickiem Whitefieldem o tym, jak zaprojektować ekologiczną farmę i dowiaduje się jak można uprawiać zboża bez orania gleby. Poznaje także Colina Campbella, geologa z Irlandii, który opowiada jej o problemach związanych z zasobami ropy. Rebecca zdaje sobie sprawę, że nawet jej mała farma, bez dostaw ropy nie będzie mogła funkcjonować tak, jak dotąd. Jak wskazuje Richard Heinberg, aby w przemysłowym systemie wyprodukować jedną kalorię żywności, potrzeba ok. 10 kalorii energii pochodzącej ze spalania paliw kopalnych.



[googlevideo]http://video.google.com/videoplay?docid=4152340418943461860[/googlevideo]