Artykuły

10 Wrz
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: Matt Fields/Flickr.

Jedną z podstawowych zalet budżetu obywatelskiego jest to, że wspólne środki są wydawane tylko na te projekty, które mieszkańcy autentycznie uznają za potrzebne oraz to, że, jako mieszkańcy, mamy wpływ na to, na co wydawane są nasze wspólne składki. W Sopocie oznaczałoby to pewnie koniec pomysłów typu przeorywanie trawników w Parku Południowym, by jeszcze raz posiać na nich trawę czy wymiana kostki na placu Przyjaciół Sopotu na inny kolor za wiele milionów złotych i mówienie, że Sopot pięknieje. Choć rozsądne wydawanie pieniędzy z budżetu miasta jest oczywiście ważne, to jest jeszcze inna korzyść z wprowadzenia budżetu obywatelskiego. Na przestrzeni całego roku odbywają się wówczas spotkania w grupach tematycznych takich, jak transport, kultura, edukacja, czy ochrona środowiska, na których mieszkańcy omawiają projekty zgłaszane do następnego budżetu. Dzięki tym spotkaniom, w których wszyscy mogą brać udział, mieszkańcy Sopotu będą mogli nie tylko lepiej rozumieć, jak działa miasto, lecz również poznawać siebie nawzajem, nawiązywać przyjaźnie. Wprowadzenie budżetu obywatelskiego może więc sprawić, że w Sopocie powstanie prawdziwa lokalna społeczność, że powstaną silne więzy międzyludzkie, a tym samym, że podniesie się jakość życia. (więcej…)

1 Wrz
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: nathangibbs/Flickr.

Jedna z bardziej fascynujących rzeczy, jakie ostatnio czytałem, to nie powieść Johna Grishama (choć „Obrońca ulicy” był całkiem fajny), lecz fragmenty książki na temat metod głosowania Petera Emersona. Naprawdę, było to bardziej wciągające niż powieść sensacyjna, gdyż można było zobaczyć, jak duży wpływ na podejmowane decyzje, a nawet na relacje międzyludzkie w całym kraju, ma taki pozornie drobiazg, jak wybór metody głosowania. O jakie metody głosowania chodzi? Przecież sprawa jest prosta – podnosi się rękę albo zaznacza krzyżyk na karcie do głosowania i ta opcja, która otrzymała najwięcej głosów wygrywa, czyż nie? No, właśnie, niekoniecznie. Przecież nawet w wyborach prezydenckich mamy głosowanie dwuetapowe, a które równie dobrze mogłoby się kończyć na pierwszej rundzie. (więcej…)

29 Sie
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: edmittance/Flickr.

W ramach budżetu obywatelskiego, mieszkańcy mogą się włączać w przygotowywanie budżetu miasta na dwóch etapach – pierwszy z nich to przygotowywanie pomysłów, a drugi to ich wybór. Pierwszy etap jest bez wątpienia czasochłonny. Wymaga on zaangażowania specjalistów, dyskusji w grupach tematycznych i analiz finansowych. W dyskusjach jak najbardziej mogą brać udział wszyscy zainteresowani, zarówno mieszkańcy, prezydent, radni, jak i urzędnicy. Kluczowym elementem budżetu obywatelskiego jest możliwość zgłaszania pomysłów do sfinansowania z budżetu miasta przez samych mieszkańców. Drugi etap to głosowanie, podczas którego wybiera się te projekty, które mają zostać zrealizowane. Dla mieszkańców, którzy nie mają zbyt dużo wolnego czasu, ten właśnie moment będzie najważniejszy. Głosowanie może być zorganizowane jako piknik, podczas którego pokrótce omawiane są propozycje, a następnie mieszkańcy zaznaczają na kartach do głosowania, które projekty uważają za najbardziej potrzebne, a które mniej. Ciasto, herbata i przyjazna atmosfera to podstawa. (więcej…)

12 Sie
2010
Marcin Gerwin

Za parę miesięcy wybory samorządowe i będziemy wybierać w Sopocie radnych. Czym zajmuje się radny? W imieniu mieszkańców podejmuje decyzje odnośnie całej masy spraw, od planowania przestrzennego, poprzez edukację i kulturę, aż po transport zbiorowy, utrzymanie dróg, parków i wodociągów (1). Łatwo więc zauważyć, że kandydat na radnego powinien być jednocześnie specjalistą od urbanistyki, ekologii, inżynierii dróg, a do tego jeszcze znawcą spraw kultury, edukacji i bezpieczeństwa. Jednym słowem powinien być superbohaterem, który poświęca całe dnie pracy na rzecz mieszkańców. Tymczasem większość radnych to osoby, które mają swoją codzienną pracę, są to np. lekarze lub nauczyciele, którzy w radzie miasta zasiadają przy okazji, co w praktyce oznacza, że częstokroć mają niewiele czasu na to, by zapoznawać się szczegółowo z projektami uchwał, które przygotowują zresztą urzędnicy w imieniu prezydenta (sami radni przygotowują ich niewiele, choć rzecz jasna mogliby). Zdarza się także, że ktoś z radnych wychodzi z posiedzenia komisji, bo ma inne sprawy do załatwienia. Aby móc poprawić jakość działania rady miasta, potrzebna jest zmiana systemowa, począwszy od zmiany ordynacji wyborczej. (więcej…)

1 Lip
2010
Lidia Makowska i Katarzyna Szczepańska

Gdańsk, starówka. Zdjęcie: denmar/Flickr.

W listopadzie 2009 r. złożyłyśmy – jako mieszkanki Wrzeszcza – obywatelski projekt zmian w statucie Gdańska, który wprowadzał możliwość zgłaszania uchwał przez mieszkańców. Jest to pierwszy etap kampanii „Demokracja to nie tylko wybory”. Akcję rozpoczęliśmy wspólnie z Marcinem Gerwinem i Mają Grabkowską z Sopockiej Inicjatywy Rozwojowej, którzy równolegle przestawili projekt inicjatywy uchwałodawczej w Sopocie. O ile sopoccy radni, już w marcu br., niemal jednogłośnie zatwierdzili zmianę statutu miasta, ustalając liczbę podpisów potrzebnych do zebrania pod projektem uchwały na 200, to w Gdańsku radni z PO wprowadzili wysoki próg 2000 podpisów. (więcej…)

23 maja
2010
Jacek Piskozub i Marcin Gerwin

Pingwin białobrewy. Zdjęcie: Jennifer Pickens/Flickr.

Wyniki pomiarów temperatury Ziemi za pomocą satelity są zaskakujące. Okazuje się, że pierwsze trzy miesiące tego roku należały, do najcieplejszych od kiedy w ogóle zaczęto badać temperaturę z satelity. Kwiecień, w skali planety, był rekordowy (1). Tymczasem lokalnie, między innymi w Polsce, mieliśmy wyjątkowo mroźną zimę. Czy zaspy śniegu leżące tej zimy na ulicach polskich miast, sople zwisające z dachów i przerwy w dostawach prądu oznaczają, że globalne ocieplenie to tylko mit? Skąd wiadomo, że działalność człowieka wpływa na zmiany klimatu? Przecież słychać tyle wątpliwości w tej kwestii. (więcej…)

9 maja
2010
Marcin Gerwin

Demonstracja na rzecz ordynacji proporcjonalnej w Wielkiej Brytanii. Źródło: Power 2010.

Po raz pierwszy zdarzyło mi się śledzić wyniki wyborów w Wielkiej Brytanii i muszę przyznać, że było to całkiem interesujące. Jedną z najbardziej intrygujących kwestii jest to, jak duży nacisk kładą Liberalni Demokraci na zmianę sposobu liczenia głosów i wprowadzenie ordynacji proporcjonalnej. Są nawet organizacje społeczne, które prowadzą kampanię na rzecz zmiany ordynacji wyborczej i wprowadzenie ordynacji proporcjonalnej. Hm… Ordynacja proporcjonalna? Przecież to taka, jaką my mamy w Polsce od lat. To to jest coś fajnego? Po tym, jak mieliśmy wicepremiera, którego partia miała poparcie społeczne na poziomie 2%, myślałbym raczej o zmianie ordynacji, niż o tym, żeby organizować kampanię społeczną po to, by nadal obowiązywała. Wygląda jednak na to, że z jakiegoś powodu ordynacja proporcjonalna jest atrakcyjna. Z jakiego? Oznacza to także, że coś musi być nie w porządku z ordynacją, która obecnie obowiązuje w Wielkiej Brytanii, czyli z ordynacją większościową. Co to może być? (więcej…)

25 Mar
2010
Marcin Gerwin

Zdjęcie: José Miguel M.P/Flickr.

Zmiany klimatu to ogromny temat i trzeba się sporo naczytać, aby móc się w nim rozeznać. Nie wszystkie badania można potwierdzić samemu, jak na przykład odtwarzanie temperatur oceanu w kredzie, czyli 65-144 milionów lat temu, i pozostaje przyjąć, że badania te zostały zrobione poprawnie. Podstawy są jednak zupełnie proste i kiedy się je pozna, to można zrozumieć, dlaczego uważa się, że działalność człowieka przyczynia się do zmian klimatu na Ziemi. To po prostu fizyka i matematyka. W wypowiedziach osób, które zaprzeczają temu, by człowiek mógł mieć wpływ na ocieplanie się klimatu, pojawiają się wielokrotnie te same argumenty, jak to, że przecież wulkany dostarczają więcej CO2 rocznie niż ludzie albo że to Słońce świeci mocniej lub słabiej, przez co klimat ociepla się lub ochładza. Czy tak jest w rzeczywistości? (więcej…)

Previous
Next