Artykuły

24 lutego
2010
Marcin Gerwin

Nie spodziewałem się, że ten temat może budzić tyle emocji. Kwestia: czy mieszkańcy mogą brać udział w wyborze projektów budynków lub rzeźby w parku, których postawienie jest finansowane ze wspólnych składek, jest dla mnie oczywista. Tak, mogą. Dlaczego? Dlatego, że na przykład projekt nowego dworca czy rzeźby na Placu Przyjaciół Sopotu (dół Monciaka) są zamawiane na zlecenie mieszkańców, fundowane przez mieszkańców i będą zajmowały wspólną przestrzeń naszego miasta. Czy prezydent Sopotu powinien był więc zapytać o to czy podoba się mieszkańcom projekt Centrum Haffnera? Powinien. Czy powinien był zapytać czy podoba się nam fontanna z rybakiem? Powinien. Fontanna z rybakiem idzie wkrótce w odstawkę i w jej miejsce ma się pojawić nowa rzeźba, na którą ma zostać ogłoszony konkurs. A zatem, gdy zostaną nadesłane na konkurs projekty nowej rzeźby, czy prezydent powinien zapytać się mieszkańców, która się nam najbardziej podoba? Wydaje mi się, że powinien. To przecież nie będzie jego prywatna rzeźba, ani też rzeźba, która ma udekorować pracownię artystów wchodzących w skład sądu konkursowego. Ma to być rzeźba dla mieszkańców. (więcej…)

18 lutego
2010
Marcin Gerwin

Okolice Boulder w stanie Kolorado objęte ochroną przed zabudową. Zdjęcie: Flickr.

Kolejny kawałek miasta wystawiony na sprzedaż, kolejny teren przeznaczony do zabudowania. “Przecież miasto musi się rozwijać…” Co jednak oznacza ten “rozwój”? Że w miejsce łąki pomiędzy domami trzeba wcisnąć cztero-piętrowy budynek mieszkalny? Każdego roku wystawiane są na sprzedaż tereny, będące wspólną własnością mieszkańców Sopotu (tzw. tereny gminne) i między innymi na nich powstają potem nowe budynki. Dzięki sprzedaży tych działek, do budżetu miasta trafiają środki, które można przeznaczyć na “superpotrzebne” projekty, jak hala widowiskowo-sportowa czy przystań jachtowa. (więcej…)

10 lutego
2010
Marcin Gerwin

Bukowy las. Zdjęcie: rachel_thecat/Flickr.

Jak może wyglądać świat, gdy średnia temperatura na Ziemi wzrośnie o 3°C? Czy jest w ogóle czym się przejmować, skoro w ciągu jednego dnia temperatura może zmienić się o ponad 10 stopni i nic złego się nie dzieje? Codzienne zmiany temperatury w Sopocie a średnia temperatura planety mierzona na przestrzeni całego roku, to jednak dwie zupełnie różne rzeczy. O ile zmiana temperatury o 3°C  w ciągu dnia to właściwie żadna różnica, to wzrost średniej globalnej temperatury o 3°C oznacza, że Ziemia staje się nieco inną planetą niż znamy ją obecnie. (więcej…)

1 lutego
2010
Marcin Gerwin

Kiedy bohaterka filmu “Piraci z Karaibów”, Elizabeth Swan, trafia na pokład pirackiego żaglowca, mówi do kapitana Barbossy “parle!”, co, zgodnie z pirackim kodeksem honorowym, oznacza tyle co “paktujmy!”. Ilekroć myślę o prawie mieszkańców do ogłaszania konsultacji społecznych, przypomina mi się ta scena. Kiedy pojawia się pomysł urzędu miasta, który budzi sprzeciw mieszkańców Sopotu lub kontrowersyjny projekt prywatnego inwestora, co mogą mieszkańcy zrobić? Mogą napisać list do prezydenta albo pójść na dyżur do radnych. Co jednak z konsultacjami społecznymi? Co mogą zrobić mieszkańcy, aby na interesujący ich temat, zostały zorganizowane pełne konsultacje społeczne z rozsyłaniem zaproszeń i rozwieszaniem plakatów? Do tego właśnie potrzebna jest inicjatywa “parle”. (więcej…)

16 listopada
2009
Marcin Gerwin
biogas-Johannes-Jansson

Autobus na biogaz w Sztokholmie. Zdjęcie: Johannes Jansson/Flickr.

Wracałem niedawno samochodem z Gdańska i widząc jak zakorkowana była Słowackiego i dojazd do Kartuskiej zdecydowałem się jechać obwodnicą. Było wcześnie rano i myślałem, że moje kłopoty z korkami już się skończyły, ale nic z tego! Kiedyś było można zjechać z obwodnicy spokojnie Spacerową w stronę Oliwy, ale teraz korek jest tam taki, że samochody stały już na moście prowadzącym do Osowy. Pojechałem więc przez Gdynię. Trójmiasto jest dziś zakorkowane z prostej przyczyny: na drogach jest zbyt dużo samochodów. Można starać się temu zaradzić budując coraz szersze drogi, ale to jest bardzo drogie, a poza tym jedynie zachęca do dalszego jeżdżenia samochodem. Ścieżki rowerowe są bardzo ważne, ale rowery nie rozwiązują do końca problemu, bo przejmą jedynie drobną część wszystkich podróży. Co zatem możemy zrobić? (więcej…)

14 listopada
2009
Marcin Gerwin

plażaOchrona klimatu nie musi się wiązać z Wielkimi Wyrzeczeniami. Wręcz przeciwnie. Może oznaczać poprawę jakości życia w Sopocie. Można to zrobić tak, aby dążąc do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, ograniczyć korki na ulicach, zapewnić czyste powietrze i zdrową żywność. Pomysł na miasto przyjazne dla klimatu obejmuje wprowadzenie odnawialnych źródeł energii z inteligentną mikrosiecią, rozwój zrównoważonego transportu, żywność przyjazną dla klimatu i współpracę międzynarodową. (więcej…)

31 października
2009
Marcin Gerwin

sosnyLasek Karlikowski to nieco zapomniane miejsce, pewnie dlatego, że niewiele go już zostało. Franciszek Mamuszka pisze w Sopockim Bedekerze, że niegdyś było to miejsce spacerów i spotkań towarzyskich “socjety przebywającej w sopockim kurorcie”. Dziś jest to skrawek sosnowego lasu u wylotu ulicy Polnej. Las ten zajmował w przeszłości teren dawnej gazowni, a także placu Rybaków, na którym ostało się zresztą kilka sosen. Jego nazwa pochodzi od pobliskiego majątku Karlikowo, w którym to w 1660 r. gościł król Jan Kazimierz z okazji negocjowania w Oliwie traktatu pokojowego, który kończył szwedzki potop. Dzisiejsze sosny są zbyt młode by pamiętać tamte czasy, a dworek w Karlikowie od dawna nie istnieje. Znaczna część Lasku Karlikowskiego została po wojnie oddana ośrodkom wypoczynkowym, które, jak ujął to Franciszek Mamuszka, “bezzwłocznie odrutowały się” i tak to pozostało do dziś. (więcej…)

14 października
2009
Marcin Gerwin

moloDziś w Sopocie projekty nowych uchwał mogą zgłaszać pod obrady rady miasta: przewodniczący rady, co najmniej 5 radnych, komisje i prezydent. Do tego, zgodnie ze statutem miasta, z wnioskami o podjęcie inicjatywy uchwałodawczej z wnioskami o podjęcie uchwał mogą się zwracać do tych organów partie polityczne, organizacje społeczne, zawodowe i spółdzielcze. A mieszkańcy? O mieszkańcach autorzy statutu Sopotu zapomnieli. (więcej…)

Previous
Next