8 września
2013
Marcin Gerwin

Zdjęcie: Jessica Wilson/Flickr.

„Żywność ekologiczna wcale nie jest zdrowsza” – z taką opinią można czasem spotkać się w mediach. Czy tak jest rzeczywiście?
Czy truskawki uprawiane metodami ekologicznymi mają takie same wartości odżywcze jak te, które pochodzą z upraw konwencjonalnych? Postanowili to sprawdzić naukowcy z Uniwersytetu Stanu Waszyngton. Wybrali w tym celu 13 par upraw truskawek na farmach ekologicznych i konwencjonalnych w Kalifornii, położonych obok siebie, dzięki czemu miały te same warunki pogodowe. Każda z par miała ten sam rodzaj gleby i posadzono na niej tę samą odmianę truskawek, w podobnym czasie. Truskawki zbierano przez dwa sezony, dokładnie na tym samym etapie dojrzałości owoców, transportowano je i przechowywano w identyczny sposób. Jak pokazują wyniki badań, zawartość fosforu i potasu była wyższa w truskawkach z upraw konwencjonalnych, natomiast truskawki z upraw ekologicznych zawierały więcej witaminy C, przeciwutleniaczy oraz większości badanych polifenoli. Truskawki z upraw ekologicznych były nieco mniejsze, jednak można było je dłużej przechowywać – były bardziej odporne na szarą pleśń, pomimo że w ich uprawie nie stosowano środków grzybobójczych, które mogłyby ją zwalczać.
Przeciwutleniacze zawarte w truskawkach mają praktyczne zastosowanie. Wyniki badań przeprowadzonych w Szwecji pokazują, że ekstrakt z truskawek ekologicznych był bardziej skuteczny w hamowaniu rozwoju komórek raka piersi i okrężnicy niż ekstrakt z owoców z upraw konwencjonalnych.
Cały tekst można przeczytać na stronie Dziennika Opinii - jest to druga część cyklu o ekologicznej żywności.


Komentarz