18 października
2012
Marcin Gerwin

Są już wyniki głosowania mieszkańców Sopotu w ramach budżetu obywatelskiego w tym roku! Jest co świętować, gdyż widać, że budżet obywatelski się sprawdza, pomimo tego, że pozostało jeszcze sporo niedociągnięć do poprawienia. Najwięcej punktów, w projektach ogólnomiejskich, otrzymał… program segregacji odpadów komunalnych! Dzięki nowej metodzie głosowania – ocenianie projektów w skali od 0 do 5 – wyniki głosowania są teraz czytelne, wiadomo, które projekty otrzymały najwyższą liczbę punktów i które mogą zostać zrealizowane, a które nie. Zgodnie z nowymi zasadami, do realizacji mogą zostać przeznaczone wyłącznie te projekty, których średnia ocena wynosi co najmniej 3. Nasz projekt, „Park Grodowy od nowa”, znalazł się na 14 miejscu i miał średnią 2,99 (zabrakło mu 0,01!). Obawialiśmy się, że mieszkańcy, którzy będą chcieli poprzeć uporządkowanie parku będą głosowali na projekt stowarzyszeń Sopot dla Środowiska i Przyjazny Sopot, gdyż znajdował się on wyżej na karcie do głosowania. Tak się jednak nie stało, nasz projekt uzyskał więcej punktów i ma lepszą średnią. Dziękujemy wszystkim, którzy na niego głosowali! Pełne wyniki głosowania, z projektami ogólnomiejskimi i lokalnymi, można pobrać tutaj.

AKTUALIZACJA 19.10.2012: Uchwała rady miasta Sopotu w sprawie budżetu obywatelskiego, określa kwotę łączną na nie mniej niż 4 miliony zł (a nie kwotę na projekty ogólnomiejskie, jak napisałem poprzednio). Ustalona została także kwota na na projekty lokalne jako nie mniej niż 500 tys. zł na każdy z okręgów. Te 4 miliony zł na projekty ogólnomiejskie utkwiły mi w pamięci po wczesnych rozmowach z radnymi i byłem przekonany, że tak zostało to zapisane. Sytuacja przedstawia się więc następująco: do zrealizowania powinny zostać przeznaczone na pewno projekty lokalne, w kolejności uzyskanych punktów, do wyczerpania puli 500 tys. zł w każdym z okręgów. Co oprócz tego? Nie ma bowiem jednoznacznie określonej kwoty na projekty ogólnomiejskie, a użycie słów „nie mniej niż” sprawia, że radni i prezydent mają spore pole do subiektywnej oceny, które projekty wpisać do budżetu.

Weźmy za przykład projekty z pierwszego okręgu – do wyboru było sześć projektów. Pięć z nich uzyskało średnią powyżej 3, co oznacza, że mogą zostać zrealizowane. Koszt realizacji wszystkich tych projektów jest niewielki, w sumie jest to 170 tys. zł. Pozostaje więc nam 330 tys. wolnych środków. I tu mamy jasną sytuację. W innych okręgach jest jednak gorzej.

Pod głosowanie zostały poddane jako lokalne projekty, których koszt przekracza 500 tys. zł, co było błędem już na samym początku. Dla przykładu: w okręgu nr 4 został zgłoszony projekt zagospodarowania działki na końcu ul. Kolberga na cele sportowo‐rekreacyjne, którego koszt oszacowano na 1 milion zł. Powinien się on znaleźć w projektach ogólnomiejskich, ze względu na jego wysoki koszt i tak było to robione w roku ubiegłym. Tym razem jednak, powołując się na słowa „nie mniej niż” w uchwale, radni pozostawili go w projektach lokalnych.


1 komentarz

  1. Ampersand
    20/10/2012

    To chyba nie są pełne wyniki bo nie podano średnich.

Komentarz