
Zdjęcie: Thomas Hawk/Flickr.
U zbiegu ulicy Polnej i Bitwy pod Płowcami w dolnym Sopocie powstało kilka lat temu rondo. Wygląda całkiem ładnie, posadzone zostały na nim rośliny, jednak do dziś nie ma swojej nazwy. Rok temu pojawił się pomysł, by zostało nazwane Rondem Wolnego Tybetu. W Warszawie, skąd pierwotnie pochodzi pomysł, do dziś nie udało się nazwać tak ronda na Woli, sprawa utknęła w podkomisji z przyczyn formalnych (pod wnioskiem są 4 podpisy radnych, a zgodnie z nową uchwałą powinno być ich 5) i wszystko trzeba zaczynać od nowa. Może jednak w Sopocie by się udało? Ciekaw jestem co mieszkańcy Sopotu powiedzieliby na taką nazwę?
Oto i sopockie rondo, które mogłoby zostać nazwane “Rondem Wolnego Tybetu”.

Dziś, w ramach akcji “Trójmiasto dla Tybetu“, można dowiedzieć się więcej o sytuacji w tym rejonie świata. Poniżej jeszcze kilka zdjęć z Tybetu.




Zdjęcia: chenevier/Flickr.
Zobacz także: ratujTybet.org
no to Chińczycy na żadne spotkanie ekonomiczne do Sopotu nie przyjadą…