31 października
2009
Marcin Gerwin

sosnyLasek Karlikowski to nieco zapomniane miejsce, pewnie dlatego, że niewiele go już zostało. Franciszek Mamuszka pisze w Sopockim Bedekerze, że niegdyś było to miejsce spacerów i spotkań towarzyskich “socjety przebywającej w sopockim kurorcie”. Dziś jest to skrawek sosnowego lasu u wylotu ulicy Polnej. Las ten zajmował w przeszłości teren dawnej gazowni, a także placu Rybaków, na którym ostało się zresztą kilka sosen. Jego nazwa pochodzi od pobliskiego majątku Karlikowo, w którym to w 1660 r. gościł król Jan Kazimierz z okazji negocjowania w Oliwie traktatu pokojowego, który kończył szwedzki potop. Dzisiejsze sosny są zbyt młode by pamiętać tamte czasy, a dworek w Karlikowie od dawna nie istnieje. Znaczna część Lasku Karlikowskiego została po wojnie oddana ośrodkom wypoczynkowym, które, jak ujął to Franciszek Mamuszka, “bezzwłocznie odrutowały się” i tak to pozostało do dziś.

lasek

Lasek Karlikowski przy ul. Bitwy pod Płowcami.

las-o-poranku

O poranku.

lasek-2

Ścieżka przez lasek.

liście-dębu

W wielu miejscach pośród sosen rosną młode dęby...

brzoza-pień

...a także brzozy.

barierka

Drewniana barierka nie zachęca do spacerów, a to właśnie za nią jest największy dostępny fragment lasku.

domki

Old-school'owy ośrodek wypoczynkowy za drucianą siatką.


Komentarz