22 maja
2009
Marcin Gerwin

park-grodowy-miniJak dojść nad stawy młyńskie? W którym miejscu parku znajduje się tunel lipowy? W której dolinie płynie potok Babidolski, a w której Grodowy? Dzięki miniprzewodnikowi można wybrać się na spacer i mieć odpowiedzi na te wszystkie pytania w kieszeni kurtki albo w torebce. Ponadto nasz miniprzewodnik pozwala rzucić okiem w przeszłość, by móc sobie wyobrazić, jak wyglądała ta okolica, gdy Sopot był jeszcze małym kurortem, a pod skarpą ciągnęły się pola kukurydzy. Miniprzewodnik można pobrać klikając tutaj (3 MB) i wydrukować go na domowej drukarce.

Park Grodowy to jedno z najbardziej urokliwych miejsc w Sopocie. To miejsce ma swoją długą historię, młyn nad większym stawem stał już w XVII wieku. Obok domu młynarza można dziś zobaczyć dwa kamienne słupki z niewyraźną już datą 16..7. Oczywiście jeszcze starsze jest samo grodzisko, które było zamieszkane już w IX-X wieku.

Jeszcze całkiem nie tak dawno temu w parku było więcej stawów i można było zobaczyć także więcej potoków. W połowie XVIII wieku przy potoku Kuźniczym powstała kuźnia oraz miejsce obróbki drewna. Pisarka Jadwiga Łuszczewska (Deotyma) tak wspomina tą okolicę w relacji z pobytu w Sopocie w 1858 roku: W tejże samej stronie, tylko więcej na lewo, jest druga przechadzka, zwana „do siedmiu kaskad”. Maleńkie są te kaskady, ale swawolne, ale szczebiotliwe! Nie wiem dlaczego tylko siedem z nich ma zaszczyt występować w nazwie, kiedy nawet na traf chodząc, przynajmniej dwanaście naliczyłam. Dopiero po II wojnie światowej potok Kuźniczy został puszczony podziemnym kanałem, nad którym znajduje się dziś ul. Goyki.

Miejscem częstych spacerów kuracjuszy przyjeżdżających do Sopotu był wąwóz potoku Babidolskiego, w którym znajdował się młyn wodny, napędzany drewnianym kołem o średnicy ok. 4 metrów. Powstała tam więc najpierw kawiarnia nazwana „Dolinny Młyn”, a później restauracja. Najstarszy opis tego miejsca pochodzi z przewodnika J. Böttchera z 1842 r:

Dolinny Młyn można osiągnąć się od strony Dolnej Wsi, skręcając w lewo na łąki, z ulicy Północnej na wysokości męskich łazienek. Po przejściu tysiąca kroków natrafia się na leśny strumień wypływający z gęsto zadrzewionego parowu o stromych zboczach. Za wejściem do ciasnego wąwozu, przy strumieniu, ogarnia nas głęboki mrok. Po paru krokach dostrzegamy koło młyńskie o trudnej do wyobrażenia wielkości, napędzane spływającą z góry wodą. Wspiąwszy się stromą ścieżką na krawędź wąwozu, gdzie stoją młyńskie zabudowania, podziwiamy drewnianą rynnę doprowadzającą wodę do poruszania machiny kołowego kolosa.

Staw na potoku Babidolskim i sam młyn zniknęły wraz z budową linii kolejowej w latach 1868 – 1870. Pozostał jednak malowniczy park ze starymi drzewami.

korytarz-lipowy

Tunel lipowy.

buk-w-parku

Ponad stuletni buk odmiany czerwonolistnej (Fagus Sylvatica "Atropunicea") rosnący obok tunelu lipowego.

dolina-mokradel-sopot

To nie Białowieża, to Dolina Mokradeł w samym sercu Sopotu.

kawiarnia-obok-thalmuhle

Kawiarnia "Dolinny Młyn" przy potoku Babidolskim.

dom-na-haffnera-ok-1908

Widok z kawiarni Dolinny Młyn około 1908 r., czyli blisko pół wieku po tym, jak widok ten opisywała Deotyma w 1858 r. (w miniprzewodniku). Wówczas ten dom jeszcze nie istniał, powstał dopiero w 1905 r.

dolinny-mlyn

Dom, w którym mieściła się dawna restauracja "Dolinny Młyn".

Informacje historyczne o parku pochodzą z obszernego artykułu Marka Sperskiego „Zapomniany Park”, który, wraz z ilustracjami i mapami, ukaże się w Roczniku Sopockim.


Komentarz